W katastrofie hali targowej w Katowicach zginęło 65 osób


W katastrofie hali wystawowej w Katowicach zginęło co najmniej 65 osób, a pod gruzami są wciąż zwłoki ludzi. Strażacy nie chcą szacować, ile ciał może jeszcze znajdować się w rumowisku zawalonej hali targowej w Katowicach. Nie jest wykluczone, że część z nich uda się wydobyć dopiero w czasie usuwania zwałów blachy i metalu, w ciągu najbliższych 2-3 dni. Rannych jest 141 osób. Wśród poszkodowanych są dzieci. W tej chwili ratownicy walczą z przysypanymi śniegiem zwałami stali. W nocy w Katowicach było -17 stopni.

Psy szkolone do odnajdywania ludzi w gruzach nie wskazały miejsc, gdzie mogliby znajdować się żywi ludzie. Akcja ratownicza ciągle trwa.

Wśród osób, które zginęły w katastrofie w hali targowej w Katowicach, jest policjant, sierżant sztabowy Tadeusz Bartosik, który pełnił służbę podczas odbywającej się tam wystawy gołębi.

Maleje liczba rannych w sobotniej katastrofie, przebywających w szpitalach. Według informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, o godz. 9.00 rano w kilkunastu szpitalach woj. śląskiego było jeszcze 76 osób. Pozostałe, które doznały niegroźnych obrażeń, wypisano do domu.

Ekipy skupiają się w tej chwili na na akcji poszukiwawczej. Strażacy i górnicy starają się wydobyć z rumowiska ciała tych, którzy nie przeżyli.

Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową.
Prezydent Chorzowa Marek Kopel solidaryzując się z rodzinami ofiar i poszkodowanymi w katastrofie na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich ogłosił trzydniową żałobę w mieście.

Caritas Polska uruchomił konto, na które można wpłacać pieniądze, które pomogą poszkodowanym:

PKO BP SA I O/CENTRUM WARSZAWA
70 1020 1013 0000 0102 0002 6526

Policja i służby ratownicze apelują do mieszkańców aglomeracji katowickiej, które chcą udać się na miejsce tragedii o zrezygnowanie z tych planów.
Wiele osób chce wyrazić swoją solidarność z rodzinami ofiar poprzez zapalenie zniczy na miejscu tragedii. Policja informuje, że to może utrudnić akcję poszukiwawczą i ruch pojazdów ekip ratunkowych w rejonie katastrofy.

——————————————————————————–

Ok. godz. 17.15 w sobotę w trakcie trwania międzynarodowej wystawy gołębi pocztowych zawalił się dach (ok. 15000 m2 ) jednego z pawilonów Międzynarodowych Targów Katowickich przy ulicy Bytkowskiej w Chorzowie.
W wyniku zdarzenia rannych zostało 141 osób, z pośród których 123 osoby (w tym 13 obcokrajowców- 7 Niemców, 3 Belgów, 1 Słowak, 1 Czech i 1 Holender).

60 osób wydobytych z pod gruzu dachu hali to ofiary Å›miertelne, a w Å›ród nich 1 osoba to obcokrajowiec – Belg. JednÄ… z ofiar jest również policjant. Identyfikacja tych osób jest prowadzona przez prokuraturÄ™ i policjÄ™.
Na miejscu akcją ratowniczą kieruje Śląski Wojewódzki Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

Przypuszczalną przyczyną zawalenia się dachu była zalegająca na nim gruba warstwa śniegu.

W akcji ratowniczej udziaÅ‚ biorÄ… 106 zastÄ™py PSP( 478) w tym 14 spoza woj. Å›lÄ…skiego, oraz 73 pojazdy, 445 policjantów, 80 funkcjonariuszy Å»andarmerii Wojskowej, 57 żoÅ‚nierzy Wojska Polskiego. W ratowaniu ludzi uczestniczÄ… również górnicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu (93ratowników – ze sprzÄ™tem) i ratownicy górscy z Grupy Jurajskiej (15 ratowników i 2 psy ratownicze) oraz Beskidzkiej (12 ratowników). Grupa bielska utrzymywaÅ‚a w gotowoÅ›ci przewodników z psami. Transport rannych do szpitali zabezpiecza 60 karetek Pogotowia Ratunkowego z woj. Å›lÄ…skiego oraz 3 karetki z woj. łódzkiego.

O godz. 7.00 z KopalÅ„ „Halemba” “Wirek” i „Bielszowice” wyjechali ratownicy (18 osób ze sprzÄ™tem) do pomocy w akcji ratunkowej.
Dodatkowo napłynęły deklaracje pomocy z całej Polski i z krajów Europy (Niemcy, Czechy, Anglia).

Strażacy wchodzili do gruzowiska pawilonu hali targowej tnąc blachę, z której zrobiony był dach. Największym problemem był i słabe oświetlenie.

Åšwiadkowie zdarzenia, którym udaÅ‚o siÄ™ w porÄ™ wydostać z walÄ…cej siÄ™ hali twierdzÄ…, że katastrofa wydarzyÅ‚a siÄ™ bardzo szybko – nie byÅ‚o czasu na ewakuacjÄ™.

Uruchomiono specjalny telefon informacyjny dla rodzin osób, które mogły znajdować się na terenie hali. Jego numer to:

(032) 256 56 01
oraz
(032) 255 52 91
(032) 20 77 901
(032) 20 57 101
(032)256 56 01
609 40 65
(032) 228 30 30 szpital w Siemianowicach

Policja śląska apeluje do wszystkich sąsiadów osób, które mogły być na wystawie aby zainteresowały się czy nie trzeba udzielić pomocy pozostałym w mieszkaniach domowników, zwłaszcza nieletnich bądź osoby starsze lub w podeszłym wieku.

Prezydent Lech Kaczyński postanowił przekazać milion złotych z budżetu Kancelarii Prezydenta na pomoc dla rodzin ofiar tragedii w Katowicach. Prezydent mimo choroby przybędzie dzisiaj na miejsce katastrofy budowlanej do Katowic. Szef Kancelarii Prezydenta Andrzej Urbański poinformował, że Lech Kaczyński podjął decyzję o ogłoszeniu żałoby narodowej. Na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
Premier Kazimierz Marcinkiewicz przerwał wizytę w Zakopanem i przyjechał na miejsce katastrofy.

Autor artykułu:

Comments are closed.