<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum Dziennik Elbląski</title>
	<atom:link href="http://www.archiwalneinfo.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.archiwalneinfo.com</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Feb 2011 09:17:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Zebranie dyrekcji szpitala z lekarzami niewiele dało</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2007-12-07-zebranie-dyrekcji-szpitala-z-lekarzami-niewiele-dalo.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2007-12-07-zebranie-dyrekcji-szpitala-z-lekarzami-niewiele-dalo.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Dec 2007 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=633</guid>
		<description><![CDATA[Zaplanowane na wczoraj zebranie dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Tychach z lekarzami, w sprawie deklaracji co do systemu pracy wedle przepisów Unii Europejskiej, niewiele dało. Z dyrektorem spotkali się tylko przedstawiciele szpitalnych oddziałów. Wiążących decyzji nie przedstawili. Na razie lekarze mówią tylko o 48 godzinach pracy tygodniowo. - A za każdą dodatkową godzinę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaplanowane na wczoraj zebranie dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Tychach z lekarzami, w sprawie deklaracji co do systemu pracy wedle przepisów Unii Europejskiej, niewiele dało. </p>
<p>Z dyrektorem spotkali się tylko przedstawiciele szpitalnych oddziałów. Wiążących decyzji nie przedstawili. Na razie lekarze mówią tylko o 48 godzinach pracy tygodniowo.</p>
<p>- A za każdą dodatkową godzinę pracy powinniśmy dostać odpowiednią zapłatę &#8211; mówi dr Krzysztof Nitecki z oddziału chirurgii. %- Wszystko to są jednak rozmowy w ciemno, bo nikt nie wie, ile będzie pieniędzy na pensje. Jak w tej sytuacji przechodzić np. na jakieś kontrakty? Jak podejmować jakiekolwiek decyzje?</p>
<p>Naprawdę nikt nie wie, jak to będzie w przyszości wyglądać. Lekarze boją się w pracy zmianowości, która zmniejsza odpowiedzialność za pacjenta, skoro co rusz będzie się nim zajmować ktoś inny. A tak będzie przy 48-godzinnych tygodniach.</p>
<p>Dziś  w tyskim  Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym o pracy według unijnych przepisów mają dyskutować lekarze na oddziałach.   </p>
<p>Autor artykułu: JOL</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2007-12-07-zebranie-dyrekcji-szpitala-z-lekarzami-niewiele-dalo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Naprzód Janów &#8211; Zagłębie Pol-Aqua Sosnowiec 7:5</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2007-12-05-naprzod-janowzaglebie-pol-aqua-sosnowiec-75.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2007-12-05-naprzod-janowzaglebie-pol-aqua-sosnowiec-75.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2007 08:45:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=632</guid>
		<description><![CDATA[Hokeiści Naprzodu sprawili barbórkowy prezent pracującemu na kopalni koledze z drużyny Markowi Pohlowi i w derbowym meczu pokonali Zagłębie. Walczący o zakwalifikowanie się do czołowej szóstki ekstraligi gospodarze zagrali wczoraj ze znacznie większą determinacją niż sosnowiczanie i wygrali zasłużenie. Obydwa zespoły przystąpiły do gry osłabione. W Naprzodzie kilku zawodników jest chorych, natomiast w Zagłębiu kontuzje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hokeiści Naprzodu sprawili barbórkowy prezent pracującemu na kopalni koledze z drużyny Markowi Pohlowi i w derbowym meczu pokonali Zagłębie. Walczący o zakwalifikowanie się do czołowej szóstki ekstraligi gospodarze zagrali wczoraj ze znacznie większą determinacją niż sosnowiczanie i wygrali zasłużenie.   </p>
<p>Obydwa zespoły przystąpiły do gry osłabione. W Naprzodzie kilku zawodników jest chorych, natomiast w Zagłębiu kontuzje zdziesiątkowały obrońców i w formacji defensywnej z konieczności zagrał Artur Ślusarczyk. W 10 minucie popularnego &#8220;Ślusara&#8221; z dziecinną łatwością ograł Marcin Słodczyk i zdobył gola dla janowian.</p>
<p>- Nie jest łatwo przestawić się z napastnika na obrońcę &#8211; usprawiedliwiał Ślusarczyka Słodczyk dodając, że każdy w drużynie dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu.</p>
<p>I tercja meczu na Jantorze była najciekawsza. Padło w niej aż pół tuzina bramek. Miroslav Zatko i Wojciech Wojtarowicz zdobywali gole wówczas, gdy Naprzód grał w przewadze, a Adrian Kowalówka wcisnął krążek do siatki między parkanami słabo broniącego Tomasza Jaworskiego. Goście odpowiedzieli trafieniem pozostawionego bez opieki Alesza Holika, a Teddy Da Costa strzelił gola w osłabieniu popisując się znakomitą szybkością.</p>
<p>- Wiedzieliśmy o kłopotach sosnowiczan z obrońcami i dlatego zmontowaliśmy dwie mocne piątki, które miały ciągnąć grę. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę i udało się wygrać &#8211; stwierdził kapitan janowian Marek Koszowski .</p>
<p> Oprócz taktyki tajną bronią gospodarzy były śląskie szlagiery puszczane na lodowisku w trakcie przerw w grze. Wyraźnie podbudowywały one morale zespołu z Janowa, a i kibice ochoczo podśpiewywali je na trybunach. Puszczane na cały regulator gwarowe przyśpiewki były natomiast zupełnie  niezrozumiałe dla sosnowiczan.</p>
<p>W II  tercji przez chwilę w sercach gości zaświtała jeszcze nadzieja na korzystny wynik po strzelonej w osłabieniu kontaktowej bramce Ślusarczyka, ale już 30 sekund później rozwiał ją Zatko zdobywając swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Po bramce bardzo dobrze grającego Słowaka trener Jarosław Morawiecki zmienił bramkarza, ale zastpujący go młody Bartłomiej Stepokura nie wiele był w stanie pomóc drużynie.</p>
<p>- Jak się nie ma obrońców, to się traci tyle goli. Poza piątką Da Costy reszta zespołu zagrała dziś słabiej. Swojego dnia nie miał też Tomek Jaworski &#8211; stwierdził trener Morawiecki. </p>
<p>Autor artykułu: Jacek Sroka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2007-12-05-naprzod-janowzaglebie-pol-aqua-sosnowiec-75.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miliony dla osiedli</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2007-11-26-miliony-dla-osiedli.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2007-11-26-miliony-dla-osiedli.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Nov 2007 08:26:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=631</guid>
		<description><![CDATA[Europa w latach 2007-2013 przeznaczyła dla Polski 11,2 miliarda euro na pomoc społeczną i rozwój ludzi z najmniejszych dzielnic, wsi i małych miasteczek. Na Śląsk trafi z tego miliard. Problem w tym, że nie ma kto tych pieniędzy brać. To, że naprawdę warto, pokazuje przykład Rybnika, który jeszcze z puli na lata 2004-2006 zdobył 9 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Europa w latach 2007-2013 przeznaczyła dla Polski 11,2 miliarda euro na pomoc społeczną i rozwój ludzi z najmniejszych dzielnic, wsi i małych miasteczek. Na Śląsk trafi z tego miliard. Problem w tym, że nie ma kto tych pieniędzy brać.</p>
<p>To, że naprawdę warto, pokazuje przykład Rybnika, który jeszcze z puli na lata 2004-2006 zdobył 9 milionów złotych na projekt: &#8220;Równy start w przyszłość&#8221;. Dzięki unijnym pieniądzom ma się zmienić oblicze zaniedbanych dzielnic.</p>
<p>Partner projektu, rybnickie Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych, od początku roku namawiało mieszkańców w Boguszowicach, Rybnickiej Kuźni, Chwałowicach i Niewiadomiu, by stworzyli własne projekty, które będą receptą na zlikwidowanie patologii, chuliganerii, alkoholizmu, a przede wszystkim nudy, która dopada młodych ludzi w blokowiskach.</p>
<p>Za unijne pieniądze projekty już są wprowadzane w życie.</p>
<p>- W każdej dzielnicy sąsiedzi dyskutowali o problemach, bo sami wiedzą najlepiej, co trzeba zmienić &#8211; mówi Piotr Masłowski, dyrektor zarządzający w CRIS.</p>
<p>W Chwałowicach większość rodzin żyje z pracy w kopalni. Do dziś wiele z nich żyje w osiedlu  familoków.  Mieszkańcy 5 grudnia otworzą tam centrum wolontariatu. Zaangażowały się w  to przedszkole, dom kultury i szkoły.</p>
<p>- Uczniowie z liceów rozpoczną od pomocy przy odrabianiu lekcji młodszym kolegom &#8211; mówi  Piotr Masłowski.</p>
<p>A w Boguszowicach, żeby odciągnąć młodzież od alkoholu, w dniach &#8221; po wypłacie&#8221; będą organizowane specjalne wycieczki i zabawy dla młodzieży razem z rodzicami.</p>
<p>- Czekamy na pierwszy śnieg, bo mamy załatwiony kulig, a policja i spółdzielnia mieszkaniowa obiecały wylanie lodowiska. Chcemy, by sąsiedzi w blokach się poznali, będziemy organizować zawody siatkarskie, blok na blok &#8211; mówi  Piotr Masłowski.</p>
<p>Dotąd mieszkańcy nie wiedzieli, że na takie &#8220;błahostki&#8221; Europa także daje pieniądze.</p>
<p>- A my jesteśmy od tego, by ludzi o tym informować &#8211; mówi Mariusz Wiśniewski, szef rady dzielnicy i  Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Rybnika-Boguszowic &#8220;17-tka&#8221;.</p>
<p>- Od 2002 roku prowadzimy przy ul. Żurawia największą na Śląsku świetlicę dla dzieci. Mamy 107 podopiecznych. Od początku utrzymujemy się z grantów &#8211; mówi.</p>
<p>Katarzyna Korba, koordynator projektu &#8220;Równy start w przyszłość&#8221; z ramienia miasta dodaje: &#8211; Pieniądze trafiają przede wszystkim do szkół, na zajęcia pozalekcyjne, kółka zainteresowań, dokształcające dla uczniów, wycieczki edukacyjne i konkursy, kursy przygotowujące dla maturzystów.</p>
<p>Boguszowickie stowarzyszenie &#8220;17-tka&#8221; rozpoczyna od grudnia akcję &#8220;Pedagodzy ulicy&#8221;. Wychowawcy ruszą na osiedle w poszukiwaniu  dzieci bez opieki. </p>
<p>- Będziemy próbowali ich przekonać, że rozbijanie witryn sklepowych czy kradzież  to nie jedyna droga. Postaramy się wyciągnąć je z patologii &#8211; mówi Wiśniewski.</p>
<p>Choć europejskie pieniądze są, to nie ma kto po nie sięgać. Mogłyby szkoły, instytucje, domy kultury, stowarzyszenia, spółdzielnie mieszkaniowe.</p>
<p>- Na Śląsku jest zarejestrowanych 6 tysięcy organizacji, a ze statystyk wynika, że z pieniędzy europejskich korzysta tylko 3 procent z nich. To dramat &#8211; mówi Masłowski.</p>
<p>Europa nieprzypadkowo chce więcej wydawać na rozwój ludzi, a nie na inwestycje.</p>
<p>- Na takie projekty miliony czerpała dla przykładu Irlandia, która dziś rozkwita. Portugalia za to inwestowała w drogi,  ale ich mieszkańcy pod względem zarobków są w ogonie UE &#8211; podaje przykład Piotr Masłowski.</p>
<p>Autor artykułu: Jacek Bombor</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2007-11-26-miliony-dla-osiedli.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żałoba i jak dalej..</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-31-zaloba-i-jak-dalej.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-31-zaloba-i-jak-dalej.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2006 09:36:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=636</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa z KATARZYNĄ KAMIŃSKĄ, psychologiem, założycielką grupy wsparcia dla osób w żałobie, działającej przy Centrum Pomocy Psychologicznej Verbum w Katowicach - Czy &#8211; z punktu widzenia psychologa &#8211; powinniśmy opłakiwać zmarłych? - Zdecydowanie tak, choć niekoniecznie dosłownie. Nie chodzi o prawdziwy płacz, lecz o pewien stan, który nazywamy żałobą, a który trzeba przeżyć, by negatywne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmowa z KATARZYNĄ KAMIŃSKĄ, psychologiem, założycielką grupy wsparcia dla osób w żałobie, działającej przy Centrum Pomocy Psychologicznej Verbum w Katowicach</p>
<p>- <b>Czy &#8211; z punktu widzenia psychologa &#8211; powinniśmy opłakiwać zmarłych?</b><br />
- Zdecydowanie tak, choć niekoniecznie dosłownie. Nie chodzi o prawdziwy płacz, lecz o pewien stan, który nazywamy żałobą, a który trzeba przeżyć, by negatywne emocje &#8211; nie wyrażone we właściwym czasie &#8211; nie wróciły kiedyś ze zdwojoną siłą. Tymczasem ludzie często próbują ten etap ominąć, nie chcą myśleć o stracie, starają się odizolować od niej i od swojego bólu. Ale to nie działa. Za ileś lat w podobnej sytuacji będzie im znacznie trudniej; jeśli się nie przeżyje żałoby, ona wraca. Uczuciom żalu, smutku czy rozpaczy trzeba dać ujście, nie wolno ich blokować. Nie wyrażone emocje mogą zamienić się na objawy cielesne, jako że uczucia są pewną energią, która gdzieś musi się objawić. Charakterystyczne jest na przykład, że wiele osób, które nie potrafiły płakać na pogrzebie bliskiej osoby, wpada później w stany lękowe, z których trudno je wyciągnąć. Dlatego bardzo pożyteczną instytucją były niegdyś płaczki, które lamentowały wprawdzie zawodowo i zarobkowo, ale dzięki nim także rodzina zmarłego mogła swobodnie wyrazić swój ból. Dziś panuje raczej tendencja do ukrywania uczuć i zdarza się, że nawet rodzice nie pozwalają dzieciom płakać po stracie bliskiej im osoby. To jest wielki błąd. </p>
<p>- <b>Jak długo powinna trwać żałoba?</b><br />
- Nie da się określić jakiegoś średniego czasu, który powinien upłynąć, by można było powiedzieć, że  człowiek przeżył żałobę. Czas żałoby zależy od tego kogo straciliśmy, w jakich byliśmy z nim relacjach, a także od okoliczności w jakich odszedł. Inna jest żałoba po kimś kto umiera na nieuleczalną chorobę w hospicjum, inna po osobie nagle ginącej w wypadku, jeszcze inna po samobójcy. Inna jest żałoba współmałżonka po śmierci męża czy żony, inna rodziców po śmierci dziecka, inna młodego człowieka po śmierci któregoś z rodziców. Generalnie jednak czas wychodzenia z żałoby zależy przede  wszystkim od dwóch czynników: struktury osobowości danego człowieka  i rodzaju śmierci jaki dotknął jego bliskiego. Są osoby posiadające dobrze rozwinięte mechanizmy radzenia sobie ze stratą, i one potrzebują pomocy tylko na samym początku. A są i takie, którym pomoże dopiero roczna praca w grupie wsparcia lub podczas terapii indywidualnej. </p>
<p>- <b>Na czym polega praca w grupie wsparcia?</b><br />
- Przede wszystkim na rozmowie, ale tak ukierunkowanej, by przerobić z uczestnikami pewne procedury, umożliwiające im załatwienie z ich zmarłymi wszystkich niedokończonych spraw. Najczęściej pracujemy nad wybaczaniem, bo okazuje się, że z wszystkich negatywnych uczuć najsilniej &#8220;trzyma&#8221; poczucie winy &#8211; że się kogoś skrzywdziło, że ktoś skrzywdził nas. Takie nieprzebaczone sprawy nasilniej wiążą ze zmarłym, nie pozwalając normalnie funkcjonować nawet przez wiele lat. </p>
<p>- <b>W popularnych poradnikach można wyczytać radę, że aby uwolnić się od pretensji i żalów do kogoś, kogo już nie ma, należy napisać do niego list, w którym się to wszystko z siebie wyrzuci.</b><br />
- Może być list, może być &#8220;rozmowa&#8221; ze zmarłym. Ja sama też czasem radzę, by ktoś poszedł na cmentarz i powiedział zmarłemu to wszystko, czego nie zdążył, albo o czym bał się powiedzieć za życia. To dobry sposób i może być skuteczny, jeśli jest to zrobione w odpowiednim czasie. No i trzeba dokładnie wiedzieć, co się chce komuś wybaczyć. A ludzie często są tak zamotani w swoich emocjach, że nie potrafią nazwać tego, co ich boli. Temu właśnie, m.in.  służą spotkania w grupie wsparcia. Podobnie zachęcam do takich rozmów ze zmarłym, jeśli ktoś bardzo go kochał i mocno cierpi po jego odejściu. Wiele osób kultywuje obecność zmarłego, zachowuje jego ubrania, urządzenie pokoju, stwarza pozory dalszej jego obecności. W pierwszym okresie to może pomóc, trzeba jednak czuwać, by ta żałoba nie stała się sposobem na życie. Bywają ludzie tak uczepieni swej żałoby, że świadomie nie chcą z niej wyjść. To jeden z najtrudniejszych przypadków dla psychologa. </p>
<p>- <b>Czy grupa wsparcia zawsze daje skuteczną pomoc osobie pogrążonej w żałobie?</b><br />
- Grupa to bardzo prosta metoda i często skuteczna, bo ludziom łatwiej jest uwierzyć w siebie, gdy widzą, że inni borykają się z takim samym problemem, a jednak z niego wychodzą. Ale oczywiście nie jest to jedyna forma pracy z osobami w żałobie. Gdy po wstępnej konsultacji stwierdzam,  że dana osoba nie kawalifikuje się na grupę, prowadzę z nią terapię indywidualną. </p>
<p>- <b>Czy grupy są jednorodne &#8211; osobne dla ludzi tracących współmałżonków, dla rodziców tracących dziecko, itd?</b><br />
- Niestety nie, nie mam takich możliwości organizacyjnych i finansowych, lecz wciąż myślę, jak do tego doprowadzić. Takie grupy istnieją w ośrodkach zachodnich, z którymi mam kontakt i na których doświadczeniach w dużej mierze się opieram. Niedługo wyjeżdżam do Anglii, gdzie istnieją wspaniałe programy dla grup wsparcia skupiających rodziny samobójców. Praca z takimi ludźmi powinna być zupełnie inna, bo samobójca w rodzinie stwarza jej członkom problem psychiczny z niczym nieporównywalny. Grupy jednorodne mają też oczywiście swoje minusy, ale pozwalają uniknąć pewnych rodzajów konfliktów. Kiedyś np. jedna pani nakrzyczała na drugą, że ta jej nigdy nie zrozmie, bo ona staciła dziecko, podczas gdy tamta &#8220;tylko&#8221; męża. I rzeczywiście, specyfika pracy z takimi osobami jest inna, podobnie jak z całymi małżenstwami, w których umarło dziecko. Tam często zaczynają się sypać więzi między małżonkami i okres żałoby służy głównie temu, by uratowć ich własny związek.  To oczywiście tylko przykłady, bo w tej materii nie ma reguł. Nawet w stosunkowo jednorodnej grupie, jaka powstała kiedyś samoistnie, bo zgłosiły się do niej głównie panie które straciły mężów, obserwowałam skrajnie różne reakcje. Jedna chciała od razu popełnić samobójstwo, druga wpadła w apatię i nie chciała niczego w ogóle, a trzecia popadła w gorączkową aktywność, bo postanowiła nauczyć sie wszystkiego, co robił mąż i przejąć wszystkie jego role. </p>
<p>- <b>Mówi pani głównie o kobietach. Mężczyźni nie korzystają z pomocy takich grup wsparcia?</b><br />
- Są w zdecydowanej mniejszości. Przynajmniej u nas, bo na Zachodzie te proporcje są bardziej wyrównane. Mam znajomego w Kanadzie, który prowadzi nawet grupę wyłącznie dla mężczyzyn. To jest krok w dobrą stronę, bowiem mężczyźni generalnie w ogóle nie radzą sobie z żałobą. To jest sfera uczuć, a tu znacznie lepiej poruszają się kobiety. Panom częściej potrzebna byłaby profesjonalna pomoc, ale w naszym społeczeństwie nie ma tradycji korzystania z pomocy psychologa, a już w odniesieniu do mężczyzn to dopiero &#8220;orka na ugorze&#8221;. </p>
<p>- <b>Co jest takiego fascynującego w żałobie, że poświęciła jej pani swoje życie zawodowe?</b><br />
- Moim zdaniem żałoba to bardzo ciekawy okres w życiu człowieka. To jest czas niesamowitej szansy. Trochę jak choroba, która zawsze prowokuje pytanie: czego ma mnie to doświadczenie nauczyć, po co spotkało właśnie mnie? Żałoba, jeśli będzie odpowiednio wykorzystana, może przynieść dużo korzyści dotkniętemu nią człowiekowi. Wiele osób właśnie wtedy odnajduje siebie. Zaczyna odpowiadać sobie na pytania: kim jestem, co ja tutaj robię, jaki jest sens mojego dalszego życia? Od kilku lat przyglądam się ludziom, z którymi idę ten kawałek drogi razem, i potem widzę, jak wychodzą na pełne słońce. Kiedyś jedna pani powiedziała mi znamienne słowa: &#8220;Kiedyś byłam żoną swojego męża. Teraz uczę się być sobą&#8221;. To jest bardzo optymistyczne. </p>
<p>Rozmawiała Agata Rauba</p>
<p>Autor artykułu: </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-31-zaloba-i-jak-dalej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Giełda uczci pamięć ofiar</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-30-gielda-uczci-pamiec-ofiar.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-30-gielda-uczci-pamiec-ofiar.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 16:39:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=635</guid>
		<description><![CDATA[Wyrażając współczucie dla ofiar katastrofy w Katowicach oraz jako wyraz solidarności z poszkodowanymi, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie zaapelowała do inwestorów oraz Członków Giełdy o powstrzymanie się przez trzy minuty od zawierania transakcji, w dniu 31 stycznia 2006 r., począwszy od godz. 11:00. W tym dniu Zarząd i pracownicy Giełdy wspólnie z przedstawicielami Członków Giełdy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyrażając współczucie dla ofiar katastrofy w Katowicach oraz jako wyraz solidarności z poszkodowanymi, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie zaapelowała do inwestorów oraz Członków Giełdy o powstrzymanie się przez trzy minuty od zawierania transakcji, w dniu 31 stycznia 2006 r., począwszy od godz. 11:00. </p>
<p>W tym dniu Zarząd i pracownicy Giełdy wspólnie z przedstawicielami Członków Giełdy, 3-minutową ciszą o godz. 11.00, w Sali Notowań uczczą pamięć ofiar sobotniej tragedii.<br />
Na czas trwania żałoby narodowej strona internetowa GPW oraz tablica notowań przybrały czarno-białe barwy. W Sali Notowań ustawione zostały flagi państwowe z czarnym kirem.<br />
Ponadto Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie pragnąc wesprzeć ofiary dramatu w<br />
Katowicach przyłączyła się do akcji niesienia pomocy poszkodowanym przekazując na konto Caritas Polska 50.000 zł.</p>
<p>Rodzinom i bliskim ofiar wszyscy pracownicy Giełdy składają wyrazy głębokiego współczucia.</p>
<p>Autor artykułu: </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-30-gielda-uczci-pamiec-ofiar.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W katastrofie hali targowej w Katowicach zginęło 65 osób</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-29-w-katastrofie-hali-targowej-w-katowicach-zginelo-65-osob.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-29-w-katastrofie-hali-targowej-w-katowicach-zginelo-65-osob.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2006 11:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=634</guid>
		<description><![CDATA[W katastrofie hali wystawowej w Katowicach zginęło co najmniej 65 osób, a pod gruzami są wciąż zwłoki ludzi. Strażacy nie chcą szacować, ile ciał może jeszcze znajdować się w rumowisku zawalonej hali targowej w Katowicach. Nie jest wykluczone, że część z nich uda się wydobyć dopiero w czasie usuwania zwałów blachy i metalu, w ciągu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W katastrofie hali wystawowej w Katowicach zginęło co najmniej 65 osób, a pod gruzami są wciąż zwłoki ludzi. Strażacy nie chcą szacować, ile ciał może jeszcze znajdować się w rumowisku zawalonej hali targowej w Katowicach. Nie jest wykluczone, że część z nich uda się wydobyć dopiero w czasie usuwania zwałów blachy i metalu, w ciągu najbliższych 2-3 dni. Rannych jest 141 osób. Wśród poszkodowanych są dzieci. W tej chwili ratownicy walczą z przysypanymi śniegiem zwałami stali. W nocy w Katowicach było -17 stopni.</p>
<p>Psy szkolone do odnajdywania ludzi w gruzach nie wskazały miejsc, gdzie mogliby znajdować się żywi ludzie. Akcja ratownicza ciągle trwa.</p>
<p>Wśród osób, które zginęły w katastrofie w hali targowej w Katowicach, jest policjant, sierżant sztabowy Tadeusz Bartosik, który pełnił służbę podczas odbywającej się tam wystawy gołębi.</p>
<p>Maleje liczba rannych w sobotniej katastrofie, przebywających w szpitalach. Według informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, o godz. 9.00 rano w kilkunastu szpitalach woj. śląskiego było jeszcze 76 osób. Pozostałe, które doznały niegroźnych obrażeń, wypisano do domu.</p>
<p>Ekipy skupiają się w tej chwili na na akcji poszukiwawczej. Strażacy i górnicy starają się wydobyć z rumowiska ciała tych, którzy nie przeżyli.</p>
<p>Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową.<br />
Prezydent Chorzowa Marek Kopel solidaryzując się z rodzinami ofiar i poszkodowanymi w katastrofie na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich ogłosił trzydniową żałobę w mieście.</p>
<p>Caritas Polska uruchomił konto, na które można wpłacać pieniądze, które pomogą poszkodowanym:</p>
<p><B>PKO BP SA I O/CENTRUM WARSZAWA<br />
70 1020 1013 0000 0102 0002 6526</B></p>
<p>Policja i służby ratownicze apelują do mieszkańców aglomeracji katowickiej, które chcą udać się na miejsce tragedii o zrezygnowanie z tych planów.<br />
Wiele osób chce wyrazić swoją solidarność z rodzinami ofiar poprzez zapalenie zniczy na miejscu tragedii. Policja informuje, że to może utrudnić akcję poszukiwawczą i ruch pojazdów ekip ratunkowych w rejonie katastrofy.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Ok. godz. 17.15 w sobotę w trakcie trwania międzynarodowej wystawy gołębi pocztowych zawalił się dach (ok. 15000 m2 ) jednego z pawilonów Międzynarodowych Targów Katowickich przy ulicy Bytkowskiej w Chorzowie.<br />
W wyniku zdarzenia rannych zostało 141 osób, z pośród których 123 osoby (w tym 13 obcokrajowców- 7 Niemców, 3 Belgów, 1 Słowak, 1 Czech i 1 Holender).</p>
<p>60 osób wydobytych z pod gruzu dachu hali to ofiary śmiertelne, a w śród nich 1 osoba to obcokrajowiec &#8211; Belg. Jedną z ofiar jest również policjant. Identyfikacja tych osób jest prowadzona przez prokuraturę i policję.<br />
Na miejscu akcją ratowniczą kieruje Śląski Wojewódzki Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.</p>
<p>Przypuszczalną przyczyną zawalenia się dachu była zalegająca na nim gruba warstwa śniegu.</p>
<p>W akcji ratowniczej udział biorą 106 zastępy PSP( 478) w tym 14 spoza woj. śląskiego, oraz 73 pojazdy, 445 policjantów, 80 funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej, 57 żołnierzy Wojska Polskiego. W ratowaniu ludzi uczestniczą również górnicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu (93ratowników &#8211; ze sprzętem) i ratownicy górscy z Grupy Jurajskiej (15 ratowników i 2 psy ratownicze) oraz Beskidzkiej (12 ratowników). Grupa bielska utrzymywała w gotowości przewodników z psami. Transport rannych do szpitali zabezpiecza 60 karetek Pogotowia Ratunkowego z woj. śląskiego oraz 3 karetki z woj. łódzkiego.</p>
<p>O godz. 7.00 z Kopalń &#8222;Halemba&#8221; &#8220;Wirek&#8221; i &#8222;Bielszowice&#8221; wyjechali ratownicy (18 osób ze sprzętem) do pomocy w akcji ratunkowej.<br />
Dodatkowo napłynęły deklaracje pomocy z całej Polski i z krajów Europy (Niemcy, Czechy, Anglia).</p>
<p>Strażacy wchodzili do gruzowiska pawilonu hali targowej tnąc blachę, z której zrobiony był dach. Największym problemem był i słabe oświetlenie.</p>
<p>Świadkowie zdarzenia, którym udało się w porę wydostać z walącej się hali twierdzą, że katastrofa wydarzyła się bardzo szybko &#8211; nie było czasu na ewakuację.</p>
<p>Uruchomiono specjalny telefon informacyjny dla rodzin osób, które mogły znajdować się na terenie hali. Jego numer to:</p>
<p><B>(032) 256 56 01<br />
oraz<br />
(032) 255 52 91<br />
(032) 20 77 901<br />
(032) 20 57 101<br />
(032)256 56 01<br />
609 40 65<br />
(032) 228 30 30 szpital w Siemianowicach</B></p>
<p>Policja śląska apeluje do wszystkich sąsiadów osób, które mogły być na wystawie aby zainteresowały się czy nie trzeba udzielić pomocy pozostałym w mieszkaniach domowników, zwłaszcza nieletnich bądź osoby starsze lub w podeszłym wieku.</p>
<p>Prezydent Lech Kaczyński postanowił przekazać milion złotych z budżetu Kancelarii Prezydenta na pomoc dla rodzin ofiar tragedii w Katowicach. Prezydent mimo choroby przybędzie dzisiaj na miejsce katastrofy budowlanej do Katowic. Szef Kancelarii Prezydenta Andrzej Urbański poinformował, że Lech Kaczyński podjął decyzję o ogłoszeniu żałoby narodowej. Na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi.<br />
Premier Kazimierz Marcinkiewicz przerwał wizytę w Zakopanem i przyjechał na miejsce katastrofy.</p>
<p>Autor artykułu: </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2006-01-29-w-katastrofie-hali-targowej-w-katowicach-zginelo-65-osob.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elbląg. Zmiany w komunikacji</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-zmiany-w-komunikacji.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-zmiany-w-komunikacji.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=625</guid>
		<description><![CDATA[W weekend wyłączony z ruchu zostanie odcinek ulicy Bema, od ul. Komeńskiego do ul. Łęczyckiej. Autobusy linii nr 6, 11, 15, 16 i 23 kursować będą w obu kierunkach objazdami. Linia nr 6: z ul. Orzeszkowej, Mickiewicza, Grunwaldzką, Grottgera do Łęczyckiej. Linia nr 11 i 23: z ul. Grunwaldzkiej, Grottgera do Łęczyckiej oraz linie 15 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W weekend wyłączony z ruchu zostanie odcinek ulicy Bema, od ul. Komeńskiego do ul. Łęczyckiej. Autobusy linii nr 6, 11, 15, 16 i 23 kursować będą w obu kierunkach objazdami. Linia nr 6: z ul. Orzeszkowej, Mickiewicza, Grunwaldzką, Grottgera do Łęczyckiej. Linia nr 11 i 23: z ul. Grunwaldzkiej, Grottgera do Łęczyckiej oraz linie 15 i 16: z ulicy Bema, Mickiewicza, Grunwaldzką, dalej &#8211; po trasie. Tramwaje linii 3 kursują bez zmian.</p>
<p>Autor artykułu: krzyn</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-zmiany-w-komunikacji.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elbląg. Ślimaczki w świetlicy</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-slimaczki-w-swietlicy.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-slimaczki-w-swietlicy.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=624</guid>
		<description><![CDATA[W piątek odbyło się oficjalne otwarcie świetlicy dla dzieci z dzielnicy Zatorze &#8211; będą tu mogły m.in. zjeść ciepły posiłek i odrobić lekcje. Popołudniowa Świetlica Środowiskowa ,Ślimaczki&#8221; została zorganizowana w Samorządowej Szkole Podstawowej nr 14, przy ulicy Mielczarskiego 45. - W dzielnicy Zatorze istnieje duże zapotrzebowanie na tego typu ośrodki &#8211; powiedziała Zofia Imiołczyk, wychowawca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W piątek odbyło się oficjalne otwarcie świetlicy dla dzieci z dzielnicy Zatorze &#8211; będą tu mogły m.in. zjeść ciepły posiłek i odrobić lekcje.</p>
<p>Popołudniowa Świetlica Środowiskowa ,Ślimaczki&#8221; została zorganizowana w Samorządowej Szkole Podstawowej nr 14, przy ulicy Mielczarskiego 45.</p>
<p>- W dzielnicy Zatorze istnieje duże zapotrzebowanie na tego typu ośrodki &#8211; powiedziała Zofia Imiołczyk, wychowawca i opiekun dzieci uczęszczających na świetlicę. &#8211; Badania przeprowadzone w szkole wykazały, że wiele rodzin zamieszkałych na Zatorzu boryka się z trudnościami socjalno-bytowymi. </p>
<p>Zarówno dzieci jak i rodzice będą mogły korzystać z fachowej opieki dydaktycznej i wychowawczej.</p>
<p>Podczas zajęć prowadzonych w ramach popołudniowej świetlicy będą się spotykać uczniowie zarówno klas młodszych jak i starszych.</p>
<p>Autor artykułu: ani</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-slimaczki-w-swietlicy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elbląg. Rozmowy o geodezji</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-rozmowy-o-geodezji.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-rozmowy-o-geodezji.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=623</guid>
		<description><![CDATA[Propozycje zmian organizacyjnych działania Ośrodków Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, mankamenty działania tych ośrodków i nowe rozwiązania informatyczne dotyczące dokumentacji. To tylko niektóre zagadnienia, jakim poświęcona jest IV konferencja Ośrodków Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, która 11 i 12 kwietnia odbywa się w Elblągu. - Już po raz czwarty właśnie w Elblągu spotykają się wszyscy zainteresowani problemami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Propozycje zmian organizacyjnych działania Ośrodków Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, mankamenty działania tych ośrodków i nowe rozwiązania informatyczne dotyczące dokumentacji. To tylko niektóre zagadnienia, jakim poświęcona jest IV konferencja Ośrodków Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, która 11 i 12 kwietnia odbywa się w Elblągu. </p>
<p>- Już po raz czwarty właśnie w Elblągu spotykają się wszyscy zainteresowani problemami ośrodków dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej &#8211; mówi Florian Romanowski, prezes zarządu PPeGieKa w Elblągu, będącego organizatorem spotkania.</p>
<p>- W konferencji uczestnicz pracownicy tych ośrodków, przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej wszystkich szczebli, twórcy systemów informatycznych do prowadzenia dokumentacji i ich użytkownicy.</p>
<p>Impreza odbywa się pod patronatem Głównego Geodety Kraju, prezydenta Elbląga oraz Klubu Ośrodków Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.</p>
<p>- Czas trudny dla gospodarki kraju jest też trudnym dla naszej branży, stąd to spotkanie &#8211; mówi Florian Romanowski. &#8211; Pora aby środowisko geodezyjne zaakceptowało radykalne zmiany w prowadzeniu Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego.</p>
<p>Szczegóły dwudniowej konferencji przedstawimy Państwu w najbliższym, czwartkowym wydaniu Gazety Gospodarczej.</p>
<p>Autor artykułu: ZAK</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-12-elblag-rozmowy-o-geodezji.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elbląg. Działka dla żagli</title>
		<link>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-06-elblag-dzialka-dla-zagli.html</link>
		<comments>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-06-elblag-dzialka-dla-zagli.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Apr 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dziennika Elbląskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=622</guid>
		<description><![CDATA[Niebawem oferta inwestycyjna miasta powiększy się o działkę na terenie Wyspy Spichrzów. Podczas czwartkowej sesji radni otrzymają do rozpatrzenia projekt uchwały w sprawie przeznaczenia do sprzedaży (w drodze przetargu) terenu o powierzchni 2,8 tys. m kw. przy ul. Warszawskiej 3-5-7. Na działce znajduje się wolny, dwukondygnacyjny budynek (224 m kw.), niedawno opuszczony przez lokatora i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niebawem oferta inwestycyjna miasta powiększy się o działkę na terenie Wyspy Spichrzów. Podczas czwartkowej sesji radni otrzymają do rozpatrzenia projekt uchwały w sprawie przeznaczenia do sprzedaży (w drodze przetargu) terenu o powierzchni 2,8 tys. m kw. przy ul. Warszawskiej 3-5-7. Na działce znajduje się wolny, dwukondygnacyjny budynek (224 m kw.), niedawno opuszczony przez lokatora i filię biblioteczną. </p>
<p>Zgodnie z planem przestrzennego zagospodarowania w przeznaczanym do sprzedaży miejscu powinien powstać terminal żeglugi śródlądowej z obiektami do obsługi ruchu turystycznego. Działka znajduje się na terenie portu morskiego; minister skarbu wydał już zgodę na jej zbycie.</p>
<p>Elbląg położony jest przy drodze wodnej z Gdańska na Pojezierze Iławskie oraz z Pojezierza Iławskiego na Zalew Wiślany i dalej do Królewca lub przez Cieśninę Pilawską na Zatokę Gdańską. Miasto dzieli od Gdańska dzień rejsu (podobnie jak na Jeziorak). Elbląg stanowi więc naturalną przystań dla żeglarzy płynących tą trasą. </p>
<p>W przyszłości Wyspa Spichrzów ma szansę stać się jedną z najbardziej reprezentacyjnych dzielnic Elbląga.</p>
<p>Autor artykułu: gog</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archiwalneinfo.com/2002-04-06-elblag-dzialka-dla-zagli.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

