Elbląg. Reklama i recesja

March 21st, 2002

Skuteczna reklama w mediach, związek między nauką i skutecznością reklamy oraz postrzeganie reklamy przez stowarzyszenia gospodarcze, to główne tematy wczorajszej konferencji pod hasłem Rynek – Informacja – Reklama, która odbyła się w Bibliotece Elbląskiej.

Organizatorami spotkania byli: Wyższa Szkoła Zarządzania i Przedsiębiorczości im. B. Jańskiego, Elbląskie Stowarzyszenie Gospodarcze im. F. Schichaua i redakcja Dziennika Elbląskiego. O reklamie w czasach recesji opowiadał zgromadzonym przedsiębiorcom, przedstawicielom świata nauki i lokalnych mediów m.in. prof. dr hab. Stanisław Kaczmarczyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

- W Polsce nie prowadzono niestety badań dotyczących reklamy w czasach recesji – mówi prof. Stanisław Kaczmarczyk. – Jednak takie badania i to zakrojone na szeroką skalę, bo obejmujące okres od 49 roku prowadziła jedna z amerykańskich firm. Wyniki były zaskakujące. Okazało się bowiem, że przedsiębiorstwa które w czasie recesji nie ograniczyły lub wręcz zwiększyły wydatki na reklamę osiągnęły większe zyski zarówno w czasach recesji, jak i dobrej koniunktury na rynku.

Autor artykułu: ZAK

Elbląg. Rozpoznali go po napisach

March 16th, 2002

16-latka, który pomalował farbami w aerozolu 50 elewacji budynków w mieście zatrzymali elbląscy policjanci. Graficiarz znany jest w swoim środowisku jako – Homer. Według policji nastolatek malował na elewacjach napisy – EMBIKS, EMBIX, MBIS i MBIX.

- Homerowi udowodniono zniszczenie 50 elewacji m. in. budynków przy ulicy płk. Dąbka, Robotniczej, Brzozowej, Jaśminowej, Browarnej, Królewieckiej, Teatralnej, budynku Urzędu Statystycznego, oraz budynków przy ulicy 1 Maja i 12 Lutego – wylicza Alina Zając, rzecznik prasowy elbląskiej policji.
Administratorzy zniszczonych budynków mogą zażądać sądownie odszkodowania od rodziców.

- Zarządcy nieruchomości zgodzili się, że najlepszym sposobem na odzyskanie pieniędzy może być występowanie z tzw. powództwem adhezyjnym – tłumaczy Adam Walczyński, naczelnik miejskiego Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności. – Podczas przesłuchania poszkodowany administrator będzie przedstawiał policjantowi kosztorys pokrycia strat wraz z wnioskiem o ich pokrycie. Dzięki temu, podczas rozprawy przed sądem dla nieletnich, sędzia będzie mógł od razu zasądzić odszkodowanie od rodziców.

Autor artykułu: daga

Próchnik. Marzą o domu kultury

March 16th, 2002

Chcemy urządzić w Próchniku dom kultury – mówi Bogdan Friske, przewodniczący Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Dzielnicy Próchnik.

Na razie w Próchniku – dzielnicy na obrzeżach Elbląga działa tylko świetlica środowiskowa. Dwa razy w tygodniu dzieci mogą brać udział w zajęciach komputerowych prowadzonych przez zatrudnionego studenta informatyki.

- Komputer do świetlicy kupiliśmy z własnych środków stowarzyszenia, – mówi Bogdan Friske.

Górne piętro budynku, w którym mieści się świetlica nie jest jeszcze zagospodarowane.

- Wyremontujemy pomieszczenia na górze i urządzimy tam bibliotekę – zapowiada przewodniczący stowarzyszenia. – Pomogą nam rodzice dzieci z Próchnika i dorosła młodzież z tej dzielnicy.

Autor artykułu: kr

Elbląg. Integracja przez sztukę

March 16th, 2002

Tańce i piosenki ludowe to część programu artystycznego, który przedstawiły dzieci z jednej z kaliningradzkich szkół w elbląskim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym.

Przyjazd dzieci z Kalinigradu to właściwie pomysł i wykorzystanie prywatnych znajomości jednej z naszych pracownic – mówi Leszek Iwańczuk, zastępca dyrektora w Specjalnym Ośrodku Szkolno- Wychowawczym nr1 przy ulicy Kopernika w Elblągu. – Jest to właściwie nasz pierwszy bezpośredni kontakt z zagraniczną placówką i mamy nadzieję, że przerodzi się w dłuższą i owocną współpracę.

W piątek do elbląskiego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 przyjechało 40 uczniów szkoły podstawowej nr 27 w Kaliningradzie. Wychowankom ośrodka przedstawili program artystyczny składający się z występów muzycznych, tanecznych i wokalnych. A dla wychowanków ośrodka, jak podkreśla dyrektor to bardzo ważne doświadczenie.

- Kontakt ze sztuką traktujemy jako swoistą terapię, która zresztą przynosi wymierne rezultaty – podkreśla Leszek Iwańczuk. – U wielu dzieci kontakt z muzyką, tańcem i śpiewem wywołuje specyficzną reakcję. Sztuka sprawia, że stają się bardziej otwarte, łagodnieją, łatwiej dotrzeć do nich i z nimi pracować. Stają się również radośniejsze, dlatego tak bardzo zależy nam na tym, żeby zapewnić im kontakt z kulturą.

A to umożliwiają sami nauczyciele, specjaliści.

- Oczywiście, że nikt nie płaci im za nadgodziny, organizacji tego typu imprez podejmują się dobrowolnie – opowiada Leszek Iwańczuk. – A ostatnio było ich wiele stąd też sukcesy ośrodka w dziedzinie ekologii, matematyki, czy ortografii. Cyklicznie realizowane są zajęcia kulturalne: muzyczne i teatralne. Niebawem zaś nasi wychowankowie przystąpią do wojewódzkiego konkursu matematycznego.

Autor artykułu: Agata Załuska

Braniewo. Nie będzie Basztowej

March 11th, 2002

Podczas ostatniej sesji rady miasta radni podjęli decyzję o przemianowaniu ulicy Basztowej i nadaniu jej im. Błogosławionej Reginy Protmann. Decyzję tę podjęto przy jednym głosie sprzeciwu.

Sprawą tą radni zajęli się na prośbę sióstr Katarzynek, które wystąpiły do władz miasta z prośbą o przemianowanie jednej z ulic i nadanie jej im. Błogosławionej Reginy Protmann. Siostry zaproponowały, by imię błogosławionej nosiła obecna ulica Basztowa i przylegający do niej plac, przy którym znajduje się Dom Dziennego Pobytu Dziecka, prowadzony przez zgromadzenie.

Błogosławiona Regina Protmann jest założycielką Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy. Prowadziła szeroką działalność charytatywną na rzecz szerzenia edukacji, szczególnie wśród dziewcząt i ubogich dzieci.

Autor artykułu: set

Braniewo. Laparoskop w szpitalu

March 11th, 2002

W ciągu miesiąca w braniewskim szpitalu przeprowadzono 8 zabiegów przy pomocy laparoskopu. Na dziś zaplanowano kolejne dwa.

Nowe urządzenie otrzymał Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w darze od lokalnej firmy browarniczej. Dzięki temu mieszkańcy Braniewa i okolic nie muszą już jeździć na zabiegi z użyciem laparoskopu do Elbląga.
Główną zaletą laparoskopu, który kosztował prawie 130 tys. zł, jest małoinwazyjność.

- Krótko mówiąc w ciele pacjenta wykonuje się trzy lub cztery dziury, przez które wprowadza się do organizmu odpowiednie narzędzia – mówi Andrzej Pobieżyński, ordynator Oddziału Chirurgicznego SPZOZ. – Za pomocą laparoskopu można między innymi wycinać wyrostki i woreczki żółciowe nie rozcinając pacjenta.

Jak twierdzi ordynator, dzięki nowoczesnemu urządzeniu na skórze nie pozostają blizny, a pacjent wraca szybciej do zdrowia – teoretycznie nawet po kilku dniach może wrócić do pracy.

Niestety, laparoskopu czasami ze względu na przeszkody anatomiczne, nie można użyć.

Autor artykułu: ap

Braniewo. Papierosy pod bagażnikiem

March 11th, 2002

24 tys. zł warta była kontrabanda zarekwirowana Rosjanom zatrzymanym na drodze wiodącej od przejścia granicznego w Gronowie (gm. Braniewo).

Antyprzemytniczą akcję przeprowadzili wspólnie funkcjonariusze Strażnicy i Granicznej Placówki Kontroli Straży Granicznej w Braniewie z pracownikami Inspektoratu Celnego w Olsztynie.

Pierwszy w ręce pograniczników wpadł Siergiej R., który w Oplu Vectra przewoził 1648 paczek papierosów. U drugiego zatrzymanego, Arlema P., podróżującego Audi 100, znaleziono 1546 paczek wyrobów tytoniowych. Rekordzistą okazał się trzeci zatrzymany Rosjanin, Andriej K., który w Oplu Ascona przewoził 279 kartonów.

- Każdy z zatrzymanych pojazdów miał wykonane specjalne skrytki do przewozu przemytu. W związku z tym zostały one zarekwirowane – mówi mjr Franciszek Jaroński, rzecznik prasowy komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej w Kętrzynie.

- Reszta towaru, która nie zmieściła się w schowkach, znajdowała się w kołach zapasowych. Łącznie zatrzymano ponad 5,2 tys. paczek papierosów oraz 32 litry alkoholu.

Trójka Rosjan stanie przed sądem za przestępstwa karno-skarbowe.

Autor artykułu: ap

Elbląg. Do dwóch razy sztuka

March 8th, 2002

Wczoraj udało się rozpocząć proces ośmiu mężczyzn z Braniewa i Ornety oskarżonych o handel narkotykami.

Pierwszy termin rozpoczęcia procesu Sąd Okręgowy w Elblągu wyznaczył na środę, ale nie udało się odczytać aktu oskarżenia ponieważ zabrakło trzech oskarżonych. Wczoraj o wyznaczonej godzinie brakowało Marcina P. z Ornety, który na rozprawę dojechał prawie półtorej godziny później.

Na ławie oskarżonych zasiadło siedmiu mieszkańców Braniewa: Kamil O., Tomasz T., Wojciech B., Paweł K., Andrzej K., Daniel Ch. i Maciej W. oraz mieszkający w Ornecie Marcin P. Mężczyźni odpowiadają z wolnej stopy.
Sprawa wyszła na jaw po tym jak w październiku 1999 r. w ręce policji wpadł w Barcikowie Marek J.

Przy zatrzymanym mężczyźnie policjanci znaleźli 2 kg haszyszu, 1,5 kg konopi indyjskich i 133 listki LSD.W ciągu trzech kolejnych miesięcy policja wpadła na trop i zatrzymała osoby z nim powiązane.

Wczoraj samo odczytanie aktu oskarżenie zajęło prokuratorowi prawie 20 min. Swoje wyjaśnienia składali oskarżeni. Wszyscy częściowo przyznają się do winy. Twierdzą jednak, że nie sprzedawali takich ilości jakie zarzuca im prokuratura.

Autor artykułu: AKT

Elbląg. Pierwsza praca dla absolwenta

March 8th, 2002

Około półtora tysiąca absolwentów średnich szkół zawodowych będzie szukać od lipca pracy. Większość z nich może ją znaleźć dzięki tworzonemu właśnie lokalnemu programowi ,Pierwsza praca”. Read the rest of this entry »

Braniewo. Gimnazjum angielsko-polskie

March 8th, 2002

Od przyszłego roku w Gimnazjum nr 2 ma być uruchomiona druga klasa z rozszerzonym językiem angielskim.

Pierwsza funkcjonuje już od września i cieszy się dużym zainteresowaniem. Pomysł utworzenia klasy z rozszerzonym angielskim powstał na początku ubiegłego roku, od września jest realizowany. Okazało się, że chętnych jest znacznie więcej niż można było przyjąć.

- Pomysł utworzenia klasy profilowanej w gimnazjum był pionierski na skalę powiatu – mówi Teresa Cmunt, dyrektor gimnazjum. – Jednak bardzo szybko przekonaliśmy się, że była to trafna decyzja.

Uczniowie mają po 5 godzin języka angielskiego w tygodniu. Zajęcia odbywają się w 15-osobowych grupach. Młodzież uczy się języka według programu autorskiego Elżbiety Harasim, która prowadzi zajęcia.

Według anglistki uczniowie po ukończeniu trzyletniej nauki w gimnazjum będą mogli posługiwać się językiem angielskim w stopniu zaawansowanym.

Według dyrektorki uczniowie są bardzo zadowoleni z wysokiego poziomu, panującego w ich klasie.

- Wszyscy pracujemy ciężko, ale jesteśmy z tego zadowoleni – mówi Karolina Mówińska, uczennica Ia. – Zawsze pomagamy sobie i dopingujemy do wydajniejszej pracy.

Wyniki półrocznej pracy uczniów zaskoczyły nauczycieli. Ponad połowa dzieci uzyskała średnią powyżej 4,75, reszta uczniów nie zeszła poniżej 4.

Autor artykułu: Agnieszka Staniszewska